wtorek, 30 kwietnia 2013



No to się porobiło. Zaiste wręcz. Ja w ogóle nie wiem jak to się mogło stać. Wydawało mi się, że jest chociaż jedna osoba, której mogę ufać w stu procentach. Czyżbym się przeliczyła ? To tak strasznie boli. Dzisiejszy dzień był okropny. Od dawna nie czułam takiej pustki. Dlaczego wśród ludzi w XXI szerzy się bezmyślność? Coraz więcej osób cierpi z powodu drugiego człowieka. Nie, ja nie mam za złe tego co się stało i nikogo nie obwiniam, tylko trochę mi przykro. Pewne słowa jednak bolą. I choćby były wypowiedziane z ust wroga/anonima/przyjaciela - ranią.
Boże
. Starałam się, żeby nigdy nie było takiej sytuacji. Widocznie tak było pisane. Ale czemu teraz? Mam nadzieję, że chociaż w pewnym stopniu będzie tak jak dawniej.
Nie chcę Cię stracić. I pamiętaj, że ja jednak jestem... Chociaż odnoszę pewne wrażenie, które cholernie mnie nurtuje, ale to akurat jest teraz nieważne. W najbliższej przyszłości się wszystko okaże. Ale błagam, nie rób głupot. Proszę....




www.youtube.com/watch?v=CTTjLxXFg0k †

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

...



Co sądzicie o ludziach, którzy są strasznymi zazdrośnikami? W sumie, czasami irytuje mnie to trochę i z tego co wiem, większość osób też. Jeśli chodzi o rzeczy materialne, jestem w stanie to zrozumieć. Bo są ludzie, których nie stać na markowe ubrania, buty itd, dlatego zazdroszczą osobom, które mają wszystko. Niekiedy fajnie jest sobie wyobrazić "co by było gdyby" prawda? Ale trzeba się pogodzić z zaistniałą sytuacją i żyć dalej. Nie rozumiem tylko toku rozumowania osób, które nie posiadają danej umiejętności i w ogóle się na niej nie znają, a najwięcej mają do powiedzenia w danej kwestii. Przytoczę choćby przykład z piłką nożną... Ludzie krytykują dany klub,  nie mając pojęcia jak dobrze gra i ile pracy w to wkłada. Dla nich liczy się jeden określony motyw i koniec.
To samo jest z osobami utalentowanymi. Na przykład ludzie, którzy biorą udział w programie The Voice of Poland, są tak wspaniali, że niejednokrotnie, nie dorastają do pięt większości wykonawców, których utwory słyszymy w radiu. Ale przecież człowiek w  XXI wieku zna się najlepiej na technice gry, śpiewu. Najprościej jest krytykować. Jednak w moim mniemaniu, człowieczeństwo zazdrości w zasadzie wszystkiego - wszystkim.  Ale przyzwyczaiłam się, że tak skonstruowany jest świat...
Przykre trochę, no ale trzeba się z tym pogodzić...

sobota, 20 kwietnia 2013



Czym jest miłość? Trudno zdefiniować to pojęcie. 
Dla jednych jest to uczucie do płci przeciwnej. Niestety ludzie ranią siebie nawzajem, nie liczą się ze swoimi uczuciami, nic ich nie interesuje.
Kiedy dwoje ludzi się kocha, powinno się starać, żeby było im obojgu dobrze. To dlaczego tak często rozpadają się "pozornie" idealnie wyglądające związki, czy małżeństwa? Bo ludzie nie doceniają, tego co mają...
Przyjaciele. Przecież oni też darzą siebie jakiś uczuciem. Kochają się. Pragną szczęścia drugiej osoby. Coś wspaniałego. Czy można chcieć czegoś więcej ? Teoretycznie nie, ale jednak czasami odczuwamy pustkę. Znam to uczucie. No niestety, niekiedy tak bywa.
Na świecie znajdują się też ludzie, którzy ponad wszystko kochają zwierzęta. Dbają o nie,  troszczą się, działają jako wolontariusze w schroniskach. Aż łza się kręci w oku, kiedy widzę, jaką radość sprawia pomaganie tym zwierzakom.
To takie kochane ♥


http://www.youtube.com/watch?v=RBumgq5yVrA

sobota, 13 kwietnia 2013


Zależało Wam kiedyś na drugiej osobie, tak bardzo, że nic innego się dla Was nie liczyło?
Sadzę, że pewnie większości z Was.
Ostatnio spotkałam się z sytuacją, gdzie dziewczynie podobał się chłopak. Niestety, nie sprostała jego upodobaniom... Strasznie jej na nim zależało, a on potraktował ją wręcz okropnie. Chciał być stanowczy, ale nie pomyślał jak ona musiała się poczuć... Jednak takich sytuacji jest wiele. Nie są one tylko związane z płcią przeciwną.
Przyjaciele. Słowo pozornie proste, a jednak skomplikowane. W przyjaźni zdarza się wiele problemów, kłótni, nieporozumień. Pomimo to, bardzo zależy Ci na bliskim człowieku i za wszelką cenę pragniesz naprawić swój błąd, lub masz nadzieję, że ta druga osoba go naprawi, jeśli zawiniła, żeby było tak jak wcześniej. Podobnie skonstruowane są stosunki z rodziną. Myślę, że ta kwestia jest najważniejsza. Szczęście mamy, taty, rodzeństwa sprawia  bardzo dużo uciechy i zadowolenia. Ja osobiście, nie wyobrażam sobie kłótni z mamą czy tatą na długi okres, tak samo jak nie wyobrażam sobie życia bez nich.
Ogólnie, jestem osobą otwartą i strasznie lubię pomagać innym, dlatego przejmuję się, jak komuś bliskiemu coś się nie układa. Zależy mi na ich szczęściu. Zależy mi na drugim człowieku.




Paulina, dedykacja specjalnie dla Ciebie ♥

piątek, 12 kwietnia 2013


Wiecie, jak musi się czuć dziewczyna/kobieta, która została opuszczona przez ukochanego? Ja osobiście nie doświadczyłam , żeby chłopak mnie zostawił, ale znam wiele osób, którym zdarzyła się podobna sytuacja.
Czy nie powinno być tak, że stojąc przed ołtarzem i przyrzekając sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, faktycznie kochamy, jesteśmy wierni i uczciwi do końca życia? Jeśli nie jesteśmy gotowi na związek/ślub, nie angażujmy się w to. Po co robić niepotrzebną nadzieję? Spojrzenia, gesty, słowa to wszystko zobowiązuje. Niestety dzieje się tak, że mężczyzna lub niedojrzały chłopak, chcą się "zabawić" płcią przeciwną. Zdarzają się też odwrotne przypadki, w których to dziewczyna jest główną prowodyrką. No cóż. Tak bywa w XXI wieku. Teraz wiele ludzi zadaje sobie pytanie, czy ukochanej osobie, można wybaczyć? Zdrada, oszustwo, kłamstwo, podwójne życie... Czy tego typu przewinienia, mogą odejść w zapomnienie? Myślę, że jak się kogoś cholernie kocha, to tak.  Czasami zdarza się , że kt odejdzie dla własnego dobra. Żal i smutek minie, ale pustka w sercu zostanie. To uczucie jest najgorsze. Aż przykro patrzeć na osoby, które cierpią przez drugiego człowieka. Mam nadzieję, że ludzie, chociaż w małym stopniu zmądrzeją i przestaną się wzajemnie ranić..



http://www.youtube.com/watch?v=id-3FKPpTKw ♥
Chciałabym wszystkich, bardzo serdecznie przeprosić, że tak długo nic nie pisałam, ale po prostu brakowało mi czasu...


Jak obiecałam ~ dedykacja dla Asi ♥


niedziela, 7 kwietnia 2013


Na początku, chciałam Ci wyjaśnić, dlaczego taki obrazek. Wiem, ze lubisz usta i języki, haha. Uwielbiam Cię denerwować ♥

No, ale do rzeczy.  Jak zdążyłeś zauważyć, mój wpis, na Twoje życzenie, będzie o Tobie. Zacznę od początku. Jak my się w ogóle poznaliśmy? Teoretycznie to w kościele. A gadać zaczęliśmy na gadu-gadu. Od razu wiedziałam, że jesteś bardzo fajnym człowieczkiem. Oczywiście, nie pomyliłam się. Lubię z Tobą rozmawiać, dokuczać Ci, irytować, przezywać ♥ Chociaż wiem, że Tobie też sprawia radość, kiedy się ze mną droczysz. Jesteś przystojny, posiadasz fajne spodnie, czapkę i GRZYWKĘ ^^ Masz ślicznego braciszka. Jesteś strasznie 'skromny', haha :) Wymyśliłeś mi twórczy przydomek, którego nie będę pisała publicznie. Trenujesz nogę, za co masz ogromnego plusa, ale przede wszystkim jesteś 'umięśniony'. (Popatrz napisałam to publicznie, bo potem mi zarzucisz, że uważam, że nie masz mięśni). Co ja mogę tu jeszcze napisać.  Oo wiem ! Jesteś zboczony. Nawet bardzo. I zawsze śmieję się, jak napiszesz swoje słynne :

"Oj Doma" ♥


No, to by było chyba na tyle. Moją opinię na swój temat znasz, jest ona jak najbardziej pozytywna.

Pozdrawiam Jureczku ;*

sobota, 6 kwietnia 2013

DEATH †
Me


Obiecałam kilku osobom, że uzupełnię wpis o sobie.
Będę musiała sobie pomóc pytaniami, które kilku z Was zadało mi prywatnie i tymi, które zadawaliście mi dawno temu, na asku.


1. Kim jest chłopak, o którym pisałaś we wpisie poniżej?

~To jest mój, bardzo fajny kolega.

2. Masz chłopaka?

~Nie mam.

3. Podoba Ci się ktoś ze szkoły?

~ Przystojnych jest kilku.

4. Co lubisz robić w wolnym czasie?
~ Zdecydowanie śpiewać. To moja pasja. Dlatego właśnie zapisałam się do chóru szkolnego. Niestety śpiewamy piosenki, które nie pasują do mojej tonacji i nie mam możliwości wystąpić solo, przez większą publicznością.

5. Jakie masz kontakty z rodzicami?

~ Ogólnie to bardzo dobre, ale zdarzają się dni, w których w ogóle nie rozmawiam z mamą, albo z tatą. Po prostu oni mają inne zdanie, ja inne i dochodzi do sprzeczek. Moja mama jest bardzo dobrym i pomocnym człowiekiem, ale z tata mam wiele wspólnego. Kocham ich obu ♥

6. Często wspominasz przeszłość?

~ Zbyt często. Ale postanowiłam sobie, że będę to robić coraz rzadziej, z tego względu, że oszczędzę sobie zdrowie. Bo im częściej wspominam, tym częściej źle się czuje.

7.  Dostajesz kieszonkowe?

~ Nie muszę. Jeżeli idę do miasta, jadę na wycieczkę, lub po prostu idę do sklepu, to mama zawsze da mi pieniądze. Więc nie mam potrzeby dostawać kieszonkowego.

8. Masz kogoś, na kim się wzorujesz?

~ Wzoruję się na mamie, w zasadzie pod każdym względem. Generalnie mamy podobne poglądy, pomysły itd. No i przede wszystkim, moja mama, ma fajne ubrania, które zawsze mogę od niej pożyczyć ♥

9. O czy marzysz?
~ Pragnę nauczyć się hiszpańskiego, przynajmniej na 2 tygodnie, wyjechać z tatą do Portugalii/Hiszpanii ♥ I przede wszystkim, chciałabym, żeby moje opowiadanie, które piszę do wydawnictwa spodobało się. Myślałam też, żeby nagrać covera ♥ To są moje marzenia tak na teraz, bo mam ich jeszcze sporo.

10.  Chciałabyś mieć jeszcze rodzeństwo ?
~Szczerze powiedziawszy, to nie. Na szczęście rodzicom wystarczą dwie córeczki ♥



Mam nadzieję , że chociaż w jakimś stopniu zaspokoiłam ciekawość niektórych z Was. A osoby, które pisały do mnie prywatnie, niech się nie boją - nikt nie dowie się, które z Was, co pisało...






piątek, 5 kwietnia 2013


Pisząc ten wpis, będę się pewnie często śmiała. Oczywiście notka, na życzenie Oli ^^
No ale do rzeczy. Z osobnikiem ,który na zdjęciu powyżej, udaje Superwoman, mam wiele, strasznie fajnych historii. Chciałabym przytoczyć kilka z nich.

Nigdy nie zapomnę, jak dwa lata temu tj w 2011, spotkałyśmy się z moim kolegą z podstawówki.
I kiedy wychodziłyśmy z domu, moja mama powiedziała , żę mamy wrócić za 2h czyli po 15.00, aby zjeść obiad. Ola powierzyła mi zadanie, żebym to ja pilnowała czasu. Zgodziłam się. Spędziłyśmy wtedy bardzo miło czas. I oczywiście, jak to ja, zaczęłam panikować, że mamy 5 minut na dojście do domu, że jak się spóźnimy 30 minut, to mama będzie zła itd. Biegłyśmy wtedy strasznie szybko, ale w związku z tym, że nie miałyśmy kondycji, robiłyśmy długie przerwy. Wtedy popatrzyłam na zegarek. Byłyśmy spóźnione jakieś 10 minut (Tak wiem, że teraz spóźnić się 10 minut, to jest nic, ale wtedy byłyśmy małe i bardzo podporządkowane naszym rodzicom). Zaczęłam przestawiać zegarek, żeby powiedzieć, że pewnie źle chodzi i tak naprawdę przyszłyśmy na czas. Wbiegłyśmy do domu jak wichura i wtedy mama powiedziała zdanie, któe zapamiętam do końca życia :

,,Dziewczynki, czemu Wy tak wcześnie przyszłyście? Jeszcze macie godzinę czasu.. Czyżby randka się nie udała?"

Nasze miny wtedy ~ bezcenne ♥

Pamiętam też,  jak rysowałyśmy kredą na asfalcie swoje pokoje i bawiłyśmy się w tzw "przyjaciółki", albo chodziłyśmy do sklepu 10 razy dziennie, żeby kupić sobie loda.
Oooo równie ciekawą historią jest "napad na mieszkanie" jednego z kolegów. Na początku nie chciał nas wpuścić, ale stanowczość Oli była nieugięta. O z nami była jeszcze Joanna
Potem ten głupek oblał go piciem i jeszcze poskarżył się jego tacie. Haha, to było komiczne.

Wiecie, ja mogłabym opisywać takich wydarzeń strasznie dużo, ale jestem już zmęczona....

Pozdrawiam Olę ! ☼

Czym dla każdego z Was, jest uśmiech drugiego człowieka? Dla dziewczyny, która zakochała się w chłopaku, a on odwzajemnił to uczucie, będzie to coś najpiękniejszego, co mogła zobaczyć. Dla rodziców, uśmiech dziecka będzie wspaniałym doznaniem, które przerodzi się w radość z macierzyństwa. Jednak najcudowniejsze, co może być, to radość i szczęście osoby, która doznała w życiu wielu nieprzyjemności. Dla mnie najbardziej liczy się zadowolenie  bliskich mi osób. Dzisiaj miałam taką bardzo przyjemną sytuację. Długo myślałam nad tym, w jaki sposób poprawić humor przyjaciółce. Wpadłam na genialny pomysł. Zrobiłam jej niespodziankę. W jaki sposób ~ to akurat,  nie jest tutaj najważniejsze. Chodzi mi o to, że dzięki temu, ona, była uśmiechnięta przez cały dzień. Wspaniałe uczucie, zrobić jakąś miłą rzecz bądź uczynek dla kogoś, polecam.  Ja generalnie jestem osobą, która posiada poczucie humoru i potrafi się smiać ze wszystkiego. Dlatego też, uśmiech, radość, zadowolenie jest u mnie na najwyższym szczeblu. Chciałabym przez cały czas mieć "banana" na twarzy, ale to niestety nie jest możliwe.... Szkoda, że wśród ludzi panuje taka niezgoda, a na świecie jest tyle różnych problemów... To w dużym stopniu zabiera nam radość z życia.


Chyba nie muszę wyjaśniać, o czym będzie mój wpis. Po obejrzeniu dzisiejszego filmu, nasunęła mi się pewna myśl. W naszych słownikach często spotykamy słowo "szacunek", ale czy jest ono praktykowane w życiu codziennym? Powiedzmy, że tak. Patrząc na chłopców w moim wieku, czy możemy powiedzieć, że szanują płeć przeciwną? Zależy, czy mają godność czy nie. Ja osobiście znam kilku 'panów', którzy pomiatają dziewczynami, jak miotłami. Takim osobom, to tylko dać w twarz.
No dobrze, nastolatkowie, nastolatkami, bo oni w moim wpisie, nie są ważni.Podstawowe pytanie do Was, odbiorców.  Czy szanujecie i dbacie o naszą ojczyznę? Niestety nie. Zatrzymajmy się na chwilę, pomyślmy i odpowiedzmy sobie na pytanie, czy bylibyśmy w stanie oddać za nią życie? Większość z Was, czytała ,,Kamienie na szaniec". Jak dla mnie, była to jedna z najlepszych książek, z którymi miałam do czynienia. Trzech młodych, eleganckich, wykształconych młodzieńców, zginęło za Polskę podczas II wojny światowej. Moim skromnym zdaniem, są to prawdziwi mężczyźni, a nie jakieś żałosne "podlotki".
Czy w naszych sercach, tkwi duch patriotyzmu? Czy kochamy i troszczymy się o nasz kraj? Przecież to tutaj się urodziliśmy, tu wychowujemy, tu przeżywamy pierwsze miłości i przyjaźnie. Ja osobiście pamiętam, że podstawą jest, aby dbać o Polskę. Starać się, żeby była coraz lepszym państwem, a dla nas domem.


______________________________________

Chciałam Wam powiedzieć, ze w najbliższym czasie, jak tylko pobiorę sobie program, jak  będziecie chcieli, nagram coś, jakiś wykon/utwór i jak dobrze wyjdzie, wstawię na swojego bloga  ♥

środa, 3 kwietnia 2013



Tak tak, wiem, że pisze już kolejną notkę dla niej, ale ja nie potrafię siedzieć bezczynnie i patrzeć jak jest jej smutno. Wszystkich tych, którym obiecałam wpis, bardzo przepraszam. Kocham Was najmocniej ♥

Mam nadzieję, że po przeczytaniu moich wypocin, uśmiechniesz się. Wiesz przecież, że cię uwielbiam, prawda ? I co by się nie działo, zawsze Ci pomogę. Jesteś dla mnie strasznie ważna. Taka zawsze zadowolona mordka
♥ Proszę Cię, NIE MARTW SIĘ. Nie wiem co się dzieję i nie będę nalegać, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Chcę Twojego szczęścia. To jest najważniejsze w naszej przyjaźni. Nie dziękuj, nie przepraszaj.. Nie masz za co, jasne ? Ja nic takiego nie zrobiłam. Tylko następnym razem, nie doprowadzaj mnie do zawału, byłabym wdzięczna... Strasznie się o Ciebie martwię. Normalnie mam teraz łzy w oczach, więc nie jestem w stanie napisać nic więcej.
Kocham Cię



_____________________________
A tak jako niespodziankę łap moje zdjęcie z kotem ♥

file:///F:/Dominika%20-%20wszystko/Zdj%C4%99cia/2012-07-26%2013.47.16.jpg
Tolerance



Czy normalne jest, żeby ludzie eliminowali i wykluczali drugiego człowieka tylko dlatego, że wygląda inaczej ? Oczywiście, że nie. Niestety nie tylko w Polsce, ale też na świecie jest to problem większości społeczeństwa. Przecież nikt z nas nie wie, czy osoba, która jest np otyła nie ma problemów z cukrzycą  lub człowiek, który idzie i wykonuje dziwne odruchy, nie choruje na poważną chorobę? Nie wiemy tego, a z własnego doświadczenia wiem, że tacy ludzie najbardziej "siadają nam na językach". Jednak to jest nic, w porównaniu z prostackim zachowaniem niektórych małolatów. Pomogę sobie przykładem. Byłam kiedyś świadkiem nieprzyjemnego wydarzenia. Na przystanku siedziała dziewczyna. Miała może 18/19 lat. Była otyła, ale bardzo ładna. Obok niej siedziało 3 chłopaków, sądzę, że byli w tym samym wieku co ona. Dziewczyna wstała, bo nadjeżdżał jej autobus, a oni, zaczęli się z niej śmiać, wtykać palcami, 'rzucać' w jej stronę obrzydliwe komentarze. Wiecie jak musiała się czuć ta biedna nastolatka ? Fatalnie. A ja nie miałam odwagi podejść do tych typów i powiedzieć co o nich myślę. Ale co 14-latka może zrobić, takim trzem dorosłym chłopakom? Nic. Dziewczyna wsiadła do autobusu i więcej jej nie widziałam. Długo potem myślałam, co tak naprawdę musiała  przeżywać. Strasznie mi jej było szkoda... Dlatego proszę Was, pamiętajcie, że każdy człowiek ma uczucia i nawet jednym, niezbyt miłym slowem możecie mu sprawić przykrość. Zdajecie sobie sprawę, że 60% samobójstw, popełniają osoby, które są szykanowane, poniżane i źle traktowane przez środowisko? Nie zapomnijcie o tym ! Każdy zasługuje na to, żeby być kochanym i szanowanym, nawet zabójca.


wtorek, 2 kwietnia 2013


Czym tak naprawdę jest samotność ? Każda interpretacja tego słowa jest dobra. Ludzie, którzy nie mają przyjaciół, rodziny, są opuszczeni, najbardziej ją odczuwają. Ale czy tak musi być? Czy społeczeństwo w tym wieku, musi odrzucać drugiego człowieka ? Niestety tak. Bo przecież jeśli nie będziesz imprezował, nie będziesz pił, nadużywał narkotyków czy innych używek to nie będziesz się liczył dla tak zdemoralizowanego środowiska. Przykre. Są też osoby, które czują się samotne, bo nie mają 'drugiej połówki'. Uwierzcie, że w tym wieku ta druga osoba jest, a zaraz jej nie ma. Kiedyś sobie znajdziecie męża/żonę i będziecie szczęśliwi do końca życia. Dlatego apeluję, do każdego człowieka, który pisał mi o problemach  z płcią przeciwną. Głowa do góry. Nie ma się co martwić i przejmować. Wszystko się ułoży, zapomnicie i znajdziecie sobie kogoś innego ♥ Myślę, że każda osoba, jest otoczona miłością drugiego człowieka, ale czasami nawet o tym nie wie. 
_______________________________________________________________________________
Na koniec chciałam poprosić, aby powstrzymać się od komentarzy, co to powyższego wpisu. Jak się komuś nie podoba, to niech nie czyta.
W tym miejscu chciałabym bardzo gorąco podziękować, za wszystkie miłe opinie na temat mojego bloga. Dziękuję ♥

poniedziałek, 1 kwietnia 2013


Wiem, że pewnie większości czytających mojego bloga, ta notka nie zainteresuje, trudno. Bardzo chcę napisać o Davidzie Na początek pragnę prosić, aby osoby, które nie mają pojęcia o drużynie, w której on gra, a tym bardziej o nim,  nie wypowiadały się, nie komentowały i uszanowały moje zainteresowania oraz  mojego idola.
Krótko mówiąc, kocham tego człowieka. Nie ze względu na to, że jest piłkarzem FCB, i ma dużo pieniędzy. Wręcz przeciwnie. Dla mnie nie ma to większego znaczenia. Teoretycznie kibicuję Barcelonie, ale to głownie dlatego, że miałam okazję zwiedzić to miasto + w Hiszpanii pracuje mój tata, dlatego jestem bardzo związana z kulturą tego państwa.. Kocham ten kraj, wszystkie  miasteczka i dzielnice, które się tam znajdują. Wracając do Villi. Oglądam prawie każdy mecz, nie tylko drużyny hiszpańskiej, ale też Barcelony. Strasznie się jaram, gdy wejdzie na boisko, nie wspomnę już, co wyczyniam, jak strzeli gola. Coś pięknego. Strasznie mi go było żal, kiedy doznał kontuzji. Pamiętam, że modliłam się, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia. Mam ogromną ilość jego zdjęć na telefonie i laptopie. W wakacje uczyłam się trochę hiszpańskiego, tylko po to, że jak pojadę kiedyś na mecz, mogła się dogadać. Po zakończeniu roku szkolnego zamierzam kontynuować naukę. David pierwszy raz zainspirował mnie w 2008r. Byłam zszokowana jego techniką, sposobem gry, lekkością, a przede wszystkim uśmiechem na twarzy, który był podczas każdej minuty meczu. Zadawałam sobie pytanie, czy są na świecie ludzie, którzy potrafią się tak cieszyć i tryskać energią jak on? Jeju, szczerze mówiąc, to nie wiem co mogę  jeszcze napisać. Jest to chyba jedyna osoba, z którą marzę o spotkaniu. Miałam kiedyś okazję, ale jak się ma 8 lat to  nie myśli się o piłkarzach ..... Szkoda.
I chciałabym też, żeby fani innych klubów, a w szczególności Realu Madryt nie komentowali w sprośny sposób mojego wpisu, bo do drużyn przeciwnych powinno się mieć szacunek. Kto go nie ma, jest żałosny i tyle.
David, uwielbiam Cię ♥