sobota, 6 kwietnia 2013

Me


Obiecałam kilku osobom, że uzupełnię wpis o sobie.
Będę musiała sobie pomóc pytaniami, które kilku z Was zadało mi prywatnie i tymi, które zadawaliście mi dawno temu, na asku.


1. Kim jest chłopak, o którym pisałaś we wpisie poniżej?

~To jest mój, bardzo fajny kolega.

2. Masz chłopaka?

~Nie mam.

3. Podoba Ci się ktoś ze szkoły?

~ Przystojnych jest kilku.

4. Co lubisz robić w wolnym czasie?
~ Zdecydowanie śpiewać. To moja pasja. Dlatego właśnie zapisałam się do chóru szkolnego. Niestety śpiewamy piosenki, które nie pasują do mojej tonacji i nie mam możliwości wystąpić solo, przez większą publicznością.

5. Jakie masz kontakty z rodzicami?

~ Ogólnie to bardzo dobre, ale zdarzają się dni, w których w ogóle nie rozmawiam z mamą, albo z tatą. Po prostu oni mają inne zdanie, ja inne i dochodzi do sprzeczek. Moja mama jest bardzo dobrym i pomocnym człowiekiem, ale z tata mam wiele wspólnego. Kocham ich obu ♥

6. Często wspominasz przeszłość?

~ Zbyt często. Ale postanowiłam sobie, że będę to robić coraz rzadziej, z tego względu, że oszczędzę sobie zdrowie. Bo im częściej wspominam, tym częściej źle się czuje.

7.  Dostajesz kieszonkowe?

~ Nie muszę. Jeżeli idę do miasta, jadę na wycieczkę, lub po prostu idę do sklepu, to mama zawsze da mi pieniądze. Więc nie mam potrzeby dostawać kieszonkowego.

8. Masz kogoś, na kim się wzorujesz?

~ Wzoruję się na mamie, w zasadzie pod każdym względem. Generalnie mamy podobne poglądy, pomysły itd. No i przede wszystkim, moja mama, ma fajne ubrania, które zawsze mogę od niej pożyczyć ♥

9. O czy marzysz?
~ Pragnę nauczyć się hiszpańskiego, przynajmniej na 2 tygodnie, wyjechać z tatą do Portugalii/Hiszpanii ♥ I przede wszystkim, chciałabym, żeby moje opowiadanie, które piszę do wydawnictwa spodobało się. Myślałam też, żeby nagrać covera ♥ To są moje marzenia tak na teraz, bo mam ich jeszcze sporo.

10.  Chciałabyś mieć jeszcze rodzeństwo ?
~Szczerze powiedziawszy, to nie. Na szczęście rodzicom wystarczą dwie córeczki ♥



Mam nadzieję , że chociaż w jakimś stopniu zaspokoiłam ciekawość niektórych z Was. A osoby, które pisały do mnie prywatnie, niech się nie boją - nikt nie dowie się, które z Was, co pisało...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz