piątek, 12 kwietnia 2013


Wiecie, jak musi się czuć dziewczyna/kobieta, która została opuszczona przez ukochanego? Ja osobiście nie doświadczyłam , żeby chłopak mnie zostawił, ale znam wiele osób, którym zdarzyła się podobna sytuacja.
Czy nie powinno być tak, że stojąc przed ołtarzem i przyrzekając sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, faktycznie kochamy, jesteśmy wierni i uczciwi do końca życia? Jeśli nie jesteśmy gotowi na związek/ślub, nie angażujmy się w to. Po co robić niepotrzebną nadzieję? Spojrzenia, gesty, słowa to wszystko zobowiązuje. Niestety dzieje się tak, że mężczyzna lub niedojrzały chłopak, chcą się "zabawić" płcią przeciwną. Zdarzają się też odwrotne przypadki, w których to dziewczyna jest główną prowodyrką. No cóż. Tak bywa w XXI wieku. Teraz wiele ludzi zadaje sobie pytanie, czy ukochanej osobie, można wybaczyć? Zdrada, oszustwo, kłamstwo, podwójne życie... Czy tego typu przewinienia, mogą odejść w zapomnienie? Myślę, że jak się kogoś cholernie kocha, to tak.  Czasami zdarza się , że kt odejdzie dla własnego dobra. Żal i smutek minie, ale pustka w sercu zostanie. To uczucie jest najgorsze. Aż przykro patrzeć na osoby, które cierpią przez drugiego człowieka. Mam nadzieję, że ludzie, chociaż w małym stopniu zmądrzeją i przestaną się wzajemnie ranić..



http://www.youtube.com/watch?v=id-3FKPpTKw ♥
Chciałabym wszystkich, bardzo serdecznie przeprosić, że tak długo nic nie pisałam, ale po prostu brakowało mi czasu...


Jak obiecałam ~ dedykacja dla Asi ♥


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz